Suszymy sałatę i nie tylko

SałataWiele osób zapewne ma w domu wirówkę do sałaty, jednak wciąż jest sporo osób, które nie widzą potrzeby posiadania takiego urządzenia. Po co nam ta wirówka? Czy to takie ważne aby suszyć sałatę? Spróbuję wyjaśnić na czym polega magia wirówki do sałaty, bo to jednak jest magia, drobna rzecz a tyle zmienia.

Czytaj dalej

Reklamy

Drzewo pochodnia

olejek-sandalowy

Olejek amyrisowy

Kilka dni temu miałam mały pożar w domu. Kominek do olejków eterycznych płonął cały jak pochodnia. Kominek płonął w środku, a płomienie były jeszcze do 20 cm nad kominkiem. Dzisiaj już wiem dlaczego tak się stało, wlałam do zbiorniczka z wodą w kominku 2 krople olejku z ‚drzewa pochodni’ i trochę mi się rozlało do wewnątrz kominka. Uważajcie na ten olejek. To tzw. olejek sandałowy czyli inaczej olejek z Amyris balsamifera czyli olejek amyrisowy (nie mylić z olejkiem z drzewa sandałowego). Nie zamierzam z niego rezygnować, ładnie pachnie i ma interesujące mnie właściwości, ale już wiem, że mam w domu coś bardziej łatwopalnego niż pudełko z zapałkami.

Czytaj dalej

Rukola czy rokietta

Diplotaxis tenuifolia i Eruca sativa

P1360655 — kopia — kopia

rokietta siewna

W ostatnich latach rukola stała się badzo popularna w Polsce. Praktycznie w każdym warzywniaku, a już na pewno w każdym markecie kupimy listki rukoli. Rukola najczęściej sprzedawana jest w pojemnikach. Na opakowaniu zazwyczaj jest tylko napis ‚Rukola’ bez podania nazwy łacińskiej. W warzywniakach na ogół nazw łacińskich na warzywach nie znajdziemy. W tym przypadku nazwa łacińska byłaby jednak bardzo wskazana z tego względu, że pod nazwą ‚rukola’ sprzedawane są różne rośliny. Osoba często kupująca rukolę zapewe to odróżnia i wie, że od jednego dostawcy rukola smakuje jej lepiej, a od drugiego nieco gorzej. Nie zawsze jednak zdaje sobie sprawę, że są to po prostu inne rośliny. Osoby, które kupują nasiona rukoli w sklepach ogrodniczych i same uprawiają rukolę na świeże listki wiedzą więcej, gdyż na opakowaniach z nasionami oprócz nazw polskich podawane są także nazwy łacińskie sprzedawanych roślin. Na te osoby czeka jednak inna niespodzianka. Oprócz nasion rukoli znajdziemy też nasiona rokietty, a dokładniej rokiety siewnej. Obydwie rośliny, rukola i rokietta sprzedawane są w warzywniakach pod nazwą ‚rukola’.

Czytaj dalej

Melisa nie tylko na herbatkę

P1360050 — kopiaW moim ziołowym ogródku na balkonie nie może zabraknąć melisy. Smak i aromat świeżej melisy to smak i aromat lata. Lekko cytrynowa, orzeźwiająca melisa świetnie sprawdza się jako dodatek do sałatek, dodaję jej jednak bardzo niewiele, gdyż wbrew pozorom jest bardzo aromatyczna i wystarczy jeden listek drobno posiekany, aby cała sałatka przeszła aromatem melisy. Świeżą melisę lubię też dodawać do potraw na ciepło i często tak robię. Łacińska nazwa melisy to ‚Melissa officinalis’, po polsu melisa lekarska lub melisa cytrynowa.

Czytaj dalej

Czas na miętę

P1350532Zioła na balkon tak jak wcześniej, kupiłam w markecie na dziale warzywnym w doniczkach. W tym roku zakupy zrobiłam w drugiej połowie kwietnia i zioła musiały aklimatyzować się na balkonie w bardzo chłodne dni. Przed przymrozkami osłoniłam je słomianą matą i dały radę przetrwać największe chłody. W tym roku mam na balkonie regał na zieleninę i zioła znalazły swoje miejsce na najwyższej półce, gdzie jak sądzę jest nacieplej.

Czytaj dalej

Inwazja obcych

rdestowiec sachaliński (Reynoutria sachalinensis).  RP

rdestowiec sachaliński (Reynoutria sachalinensis)

Czy spacerując po okolicy domu, po lesie, po łące, zastanawiacie się nad roślinami, które tam rosną. Skoro rosną to uważamy, że powinny tam rosnąć, wydaje nam się to oczywiste. Tymczasem oczywiste wcale nie jest.  Uważamy rośliny za istoty, ktore całe życie spędzają w tym samym miejscu. Zwierzęta biegają, przemieszczają się, ale rośliny? Rośliny nie biegają, drzewo które rosło koło mojego domu 10 lat temu nadal tam rośnie i prawdopodobnie będzie rosło w tym samym miejscu jeszcze przez wiele lat. Nigdzie nie pójdzie. Ta statyczność roślin wprowadza nas często w błąd. Nie zdajemy sobie sprawy z tego jakimi wytrawnymi wędrowcami potrafią być rośliny. Co prawda ta sama roślina rośnie cały czas w tym samym miejscu, ale jej dzieci to już co innego.

Czytaj dalej

Pokochajmy olejki eteryczne

P1250153Olejki eteryczne wciąż są u nas niedoceniane. Niby wszyscy wiemy, że są i czasami nawet mamy jakiś olejek w domu, ale często traktujemy je jako substancje zapachowe, raczej do zabawy, a nie jako coś realnie pożytecznego. Winę za to ponoszą po części producenci tanich olejków zapachowych, którzy sprzedają swoje produkty w opakawaniach podobnych do naturalnych olejków eterycznych i mocno reklamują się. Często nie rozróżniany sztucznego olejku zapachowego od naturalnego olejku eterycznego. Swoje trzy grosze dokładają też producenci świec zapachowych, których jest pełno na każdym kroku. W tej powodzi zapachów olejki eteryczne giną i są prawie niezauważalne.

Czytaj dalej

Ziołowy ogródek

P1240817

Mój  ziołowy ogródek mieści się na balkonie. Zaczęło się od tego, że kupiłam kilka ziół w w doniczkach na dziale warzywnym w markecie. Takie zioła przewidziane są do skonsumowania w krótkim czasie i najczęściej stoją w kuchni. Ja jednak wyniosłam je balkon. Pomyślałam, że na świeżym powietrzu będzie im lepiej. No i zaczęło się.

Czytaj dalej

Ukraińska herbata z Karpat

i00075 - KopiaGdy byłam na Ukrainie, a było to już dosyć dawno temu, to czułam się trochę jak w zaczarowanym świecie, czułam się tak, jakbym cofnęła się do czasów Mickiewicza i Sienkiewicza. Wędrowaliśmy wówczas przez ukraińskie Karpaty i po drodze spotykaliśmy Janków Muzykantów, którzy paśli owce lub krowy, a czas umilali sobie grą na fujarce własnoręcznie zrobionej. W karczmie cymbalista pięknie grał na cymbałach, tak więc Mickiewicz pomylił się, umiejętność gry na cymbałach przetrwała do naszych czasów i ma się dobrze, a my wirowaliśmy w takt muzyki w szalonej galopce.

Czytaj dalej