OLIWA Z OLIWEK – Oliwa od producenta

P1360090To kolejny mój post z cyklu poświęconego oliwie z oliwek. Dotychczas poruszałam następujące tematy: Mamy oliwę i co dalej , Kupujemy oliwę, Czas zbioru, Oliwkowe drzewa.

We wcześniejszych postach pisałam o tym jak niewiele wiemy o oliwie kupowanej w markecie, nie wiemy z jakich oliwek została wytłoczona i kiedy to nastąpiło, nie wiemy jakie oliwy zmieszano, aby uzyskać produkt końcowy który kupujemy, nie wiemy jak poszczególne oliwy oraz ich mieszanki były przechowywane, praktycznie rzecz biorąc prawie nic nie wiemy. Jedyne co możemy zrobić to zaufać producentowi, że sprzedaje nam wartościowy produkt i z tego względu zalecałam i zalecam kupowanie oliwy od sprawdzonych producentów. Zalecam też próbowanie różnych oliw aby wyrobić sobie swój własny gust w tym względzie, a także umiejętność rozpoznawania na podstawie smaku i aromatu, która oliwa jest świeża, która jest bardziej wartościowa, a która mniej.

Alternatywą dla kupowania oliwy w markecie jest kupienie oliwy u źródła czyli u producenta, który posiada własne gaje oliwne i tłoczy z nich oliwę. Wbrew pozorom w Polsce dosyć łatwo można kupić taką oliwę, przede wszystkim przez internet, ale też w sklepikach stacjnarnych, które sprowadzają taką oliwę. Przy kupowaniu takiej oliwy należy dokładnie przyjżeć się producentowi. Producenci sprzedający oliwę wysokiej jakości  podają dużo informacji na temat sprzedawanej oliwy. Przede wszystkim podają, gdzie rosną ich gaje oliwne tzn. w jakim kraju i w jakim regionie. Informują z jakich gatunków oliwek oliwa została wytłoczona i co bardzo ważne podają termin wytłoczenia oliwy tzn. podają z którego sezonu oliwnego pochodzi oliwa lub ewentualnie datę przydatności, która też jednoznacznie określa nam sezon tłoczenia oliwy. Podają też kwasowość oliwy (im mniejsza tym oliwa jest bardziej wartościowa). O kwasowości oliwy można przeczytać w moim poście Kupujemy oliwę. Przy tej metodzie kupownia oliwy, warto kupić większe opakownie, tak aby oliwa wystarczyła nam na cały sezon do następnych zbiorów oliwy. To my odpowiadamy za właściwe przechowanie oliwy i możemy przechowywać ją tak aby jak najmniej straciła na wartości. Kupowanie oliwy na cały sezon jest popularne na południu Europy i taka oliwa często oferowana jest w dużych opakowaniach. Przeważnie są to puszki 3 i 5 litrowe. Oliwa przechowywana w puszce najdłużej zachowa swoje właściwości.

W tym roku skusiłam się właśnie na taką oliwę. Tłoczenie oliwy odbywa się w zimie i najlepiej w tym czasie zaopatrzyć się w oliwę na cały rok. Wartościowe oliwy od producentów są droższe od oliwy kupowanej w markecie, więc jednorazowo jest to większy wydatek. W zimie są też przeceny na oliwę z poprzedniego sezonu. Tym razem kupiłam właśnie taką oliwę przecenioną. Cena za litr tej przecenionej oliwy była porównywalna z ceną lepszej oliwy w markecie. Kupiłam puszkę 5 litrową, bo używam dużo oliwy. Oliwę w miarę potrzeby przelewam po trochu do ciemnej butelki po oliwie z marketu tzn nalewam całą butelkę, aby zbyt często nie otwierać puszki aby ograniczać kontakt oliwy w puszcze z powietrzem. Powietrze i  światło to czynniki, które sprawiają, że oliwa utenia się i traci swoje właściwości. Moja wciąż jest niesamowicie smaczana.

Właściwie dopiero teraz w pełni doceniam oliwę z oliwek. Różnica pomiędzy tą oliwą a oliwą z marketu jest wręcz niewiarygodna. Kupując ją nie spodziewałam się aż takiej różnicy, a przecież kupiłam oliwę z poprzedniego sezonu. Oliwa ma delikatny, aksamitny smak. Sos vinegret do sałaty przyrządzony z tej oliwy to poezja smaku. Mam tej oliwy bardzo dużo, a więc używam jej do wszystkiego. Największe zaskoczenie było, gdy usmażyłam na niej celulę do jajecznicy. Cebula usmażyła się o wiele szybciej niż na oliwie z marketu i uzyskała delikatną miękkość, taką jaką dotychczas udawało mi się uzyskać tylko smażąc cebulę na maśle. Można więc powiedzieć, że ta oliwa nadaje potrawom delikatność porównywalną do masła. Smak jest oczywiście inny niż smak masła, ale aksamitna delikatość jest podobna. Nie kupię już więcej oliwy z marketu, skoro mogę mieć takie cudo. Możliwe, że akurat trafiłam na odmianę oliwek, która tak bardzo mi przypasowała, następnej zimy kupię inną oliwę i będę dalej rozpoznawać świat oliwy.

Moja oliwa pochodzi z Grecji z Krety z regionu Chania. Oliwki na tę oliwę zbierane są ręcznie i oliwa tłoczona jest bezpośrednio po zbiorze oliwek (jakie to ważne można przeczytać w moim poście Czas zbioru). Oliwa wytłaczana jest z jednego gatunku oliwek, z małych, zielonych oliwek Koroneiki. To, że oliwa wytłaczana jest z zielonych oliwek oznacza, że jest wytłaczana z jeszcze nedojżałych oliwek, które mają znacznie więcej wartościowych składników niż oliwki dojżałe. Odmiana oliwek Koroneiki uważana jest za jedną z najbardziej wartościowych greckich odmian przeznaczonych na oliwę. Tak więc świetnie trafiłam. Oliwa wyprodukowana została przez grecką firmę Elmar Crete, a do Polski sprowadzona przez polską firmę ‚Prosto z Grecji’. Oliwę kupiłam w sklepiku tej firmy znajdującym się w galerii handlowej Posnania w Poznaniu. Firma  ‚Prosto z Grecji’ prowadzi też sprzedaż internetową greckich produktów, gdzie jeszcze mają stacjonarne sklepy nie wiem. Oliwę kupiłam w marcu i większość już zużyłam.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s