Halkidiki Athos

P1150984

półwysep Athos z klasztorami

Halkidiki to półwysep we wschodniej części Grecji. Ma bardzo ciekawy kształt, z głównej części półwyspu wychodzą trzy wąskie odnogi nazywane palcami. Zaciekawił mnie ten kształt i wybrałam go na miejsce wakacyjnego pobytu. Halkidiki to popularne miejsce wypoczynku dla mieszkańców pobliskich Saloników umiejscowionych u nasady półwyspu, ale też chętnie odwiedzane przez innych turystów. Większość ruchu turystycznego skupia się na palcu zachodnim Kasandra, popularny turystycznie jest też środkowy palec Sithonia, natomiast na wschodnim palcu Athos jest bardzo niewiele ośrodków wypoczynkowych. Miałam szczęście spędzić wakacje właśnie na Athosie. Czas płynie tu powoli, bez wakacyjnego szumu i rozgardiaszu, w ciszy i spokoju.

Przyczyną tej odmienności Athosa od pozostałych palców Halkidiki jest Autonomiczna Republika Góry Athos zajmująca większą część półwyspu Athos nazywana Republiką Mnichów. Autonomiczna Republika Góry Athos ma status okręgu autonomicznego. Pomiędzy terytorium Grecji a Republiką Mnichów jest granica podobna do granicy państwowej. Nie wolno jej przekraczać bez zgody mnichów rządzących w Republice Mnichów. Granica lądowa jest praktycznie zamknięta, a cały ruch odbywa się od strony morza.

P1150695

Republiką Mnichów rządzą mnisi prawosławni, którzy mają tu liczne klasztory. Mnisi zaczęli osiedlać się w tym miejscu i budować swoje klasztory już pod koniec VIII wieku, a w 963 r powstała Wielka Ławra, pierwszy duży klasztor, w którym żyło ponad 80 mnichów. Wkrótce potem opracowano reguły życia mnichów na Athosie wspólne dla wszystkich klasztorów z uwzględnieniem specyfiki każdego z nich. Porozumienie to znane jako Typikon stało się podstawą prawa obowiązującego w Republice Mnichów. Liczba mnichów żyjących w Republice Mnichów cały czas rosła, osiągając apogeum  w XV w gdy na Athosie żyło 20 tysięcy mnichów. Cały czas powstawały też nowe klasztory.

P1150734

klasztor Dochiariou

Losy mnichów na Athosie to nie tylko czas budowania, ale też napaści i zniszczeń. Pomimo wielu zwrotów historii, Republika Mnichów przetrwała do naszych czasów. W XIX w do rozwoju klasztorów na Athosie przyczyniła się w dużej mierze Rosja, która finansowała rozbudowę klasztorów umieszczając tu również swoich mnichów. W 1913 r republika Mnichów stała się autonomicznym regionem Grecji i tak jest do dzisiaj. Zgodnie z Typikonem w Republice Mnichów może funkcjonować tylko 20 głównych klasztorów oraz ich filie tzw. skity, mniejsze filie zwane kelli i pustelnie czyli katisma. Obecnie w Republice Mnichów żyje niecałe 2000 mnichów prawosławnych, głównie z Grecji, Bułgarii, Serbii i Rosji.

P1150763

klasztor Xenofontos

Warto tu powiedzieć, że półwysep Athos zajmuje wysokie pasmo górskie, które u nasady półwyspu ma niecałe 1000 m n.p.m. i wznosi się coraz wyżej osiągając na końcu półwyspu ponad 2000 m n.p.m.  Kulminacją pasma jest góra Athos, znajdująca się na jego końcu i wznosząca się na wysokość 2033 m n.p.m.. Od nazwy góry wziął nazwę cały półwysep. Góra Athos już w XI w została nazwana Świętą górą Athos z uwagi na zlokalizowane tu klasztory. Większość klasztorów znajduje się na wybrzeżu u podnóża gór. Mają swoje przystanie nazywane arsanas, a nawet małe porty i cały ruch pomiędzy klasztorami a Grecją odbywa się za pomocą statków. Filie klasztorów i pustelnie znajdują się wyżej na stokach górskich.

P1150779

rosyjski Monastyr Św. Pantelejmona

Nieliczne klasztory zlokalizowane są wyżej, nie nad brzegiem morza. Klasztory rozmieszczone są po obydwu stronach półwyspu, jednak większą popularnością cieszą się klasztory znajdujące się po stronie zachodniej półwyspu z uwagi na spokojniejsze morze. Głęboko wcięta zatoka morska pomiędzy półwyspami Sithonia i Athos to główna droga do przewożenia towarów i ludzi do klasztorów. Od strony zatoki zlokalizowane są najważniejsze klasztory na Athosie. Klasztory zlokalizowane po przeciwnej, wschodniej stronie półwyspu od strony otwartego morza mają utrudniony dostęp z uwagi na bardzo wzburzone morze i duże fale rozbijające się o skały. Drogi szutrowe zbudowane  w poprzek półwyspu pozwalają na przewóz ludzi i towarów z przystani na zachodnim wybrzeżu do klasztorów położonych na wschodnim wybrzeżu półwyspu. Obecnie w Republice Mnichów jest 16 klasztorów greckich, jeden serbski, jeden rosyjski, jeden bułgarski oraz klasztor Wielka Ławra, w którym mieszkają mnisi z różnych krajów. Klasztory mają ściśle ustaloną hierarchię. Za najważniejszy klasztor uważana jest Wielka Ławra.

P1150844

klasztor Simonos Petra

W 1988 r wszystkie obiekty sakralne zlokalizowane w Republice Mnichów zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO. Klasztory otrzymały duże dotacje z UE na renowacje, tak więc XXI w to czas budowy na Athosie. Gdy byłam tam kilka lat temu, praca szła pełną parą, widziałam rusztowania, betoniarki i mnóstwo ludzi uwijających się przy odnawianiu klasztorów. W obecnych czasach klasztory na Athosie to nie tylko miejsce życia mnichów, ale także duchowa ‚przystań’ prawosławia. Do klasztorów codziennie przybywają duże ilości pielgrzymów, szukających spokoju i chwili zadumy. Na teren Republiki Mnichów wstęp mają tylko mężczyźni, głównie prawosławni. Codziennie statki przywożą około 100 pielgrzymów, którzy standardowo przebywają na Athosie kilka dni. Pielgrzymi uczestniczą w życiu mnichów, które jest proste i surowe. Republika Mnichów nie jest połączona siecią energetyczna z Grecją, tak więc w klasztorach nie ma normalnej elektryczności. Nie ma też żadnych asfaltowych dróg, po których mogłyby jeździć samochody, są tylko nieliczne drogi szutrowe. Mnisi uprawiają warzywa i owoce, łowią ryby, modlą się i medytują. To proste życie w odosobnieniu, owiane jest tajemniczością, a święta góra Athos majestatycznie górująca nad klasztorami stwarza niesamowity klimat. Aby odwiedzić Republikę Mnichów trzeba zapisywać się wiele miesięcy na przód  tylu jest chętnych.

P1150854

Klasztor Św. Grzegorza

Większość pielgrzymów przybywa do Republiki Mnichów z Ouranopoli, miasteczka położonego jeszcze w Grecji, ale tuż przy granicy z Republiką Mnichów. W Ouranopoli znajduje się niewielki port, z którego codziennie wypływa wiele statków do klasztorów i wiele przypływa z klasztorów. Statki przewożą pielgrzymów, towary, ciężarówki z materiałami budowlanymi, widziałam też ciężarówki z drewnem, które przypłynęły z Republiki Mnichów. Życie w miasteczku toczy się od statku do statku. Chwile ożywienia pełne tłumów ludzi, autokarów i samochodów, przeplatają się z ciszą, spokojem, błogim życiem. Ja również z  Ouranopoli wypłynęłam stateczkiem w rejs. Był to rejs wycieczkowy na oglądanie klasztorów. Stateczki wycieczkowe nie mogą podpływać bliżej niż 500 m od brzegu, aby nie zakłócać spokoju. Klasztory widać, ale w pewnej odległości, Moja wycieczka odbywała się wczesnym przedpołudniem i robienie zdjęć utrudniał fakt, że trzeba było robić zdjęcia pod słońce.  Do  Ouranopoli prowadzi jedyna droga biegnąca przez półwysep Athos i kończąca się właśnie w Ouranopoli.

P1150377

Sklepik z pamiątkami w Ouranopoli

Republika Mnichów zajmuje zdecydowaną większość powierzchni półwyspu. Początkowy fragment półwyspu należy do Grecji, jednak również w tej greckiej części półwyspu jest bardzo cicho i spokojnie. Moje wakacyjne lokum znajdowało się niedaleko miejscowości Ouranopoli, w miejscu gdzie nawet nie ma żadnej miejscowości, a tylko enklawa czterech hoteli. Na skraju tej enklawy znajduje się camping Ouranopoli. Do miasteczka jest stąd około 3 km szosą. Było to najbardziej ciche i spokojne miejsce, w jakim byłam na wakacyjnych wojażach. Vis a vis znajduje się wyspa Ammouliani oraz małe bezludne wyspy Ośle, dzięki czemu morze jest tu wyjątkowo spokojne i ciepłe, a fale niewielkie.Jak ktoś lubi kąpiele w ciepłym morzu to jest to miejsce idealne do moczenia się w wodzie całymi godzinami, także dla dzieci z uwagi na to, że jest bardzo płytko. Takie dogodne warunki są na niewielkim odcinku wybrzeża, przy campingu są już skały i od razu wchodzimy do głębokiej wody. Nie ma tam nawet sklepu, nie licząc hotelowych sklepików, autobus kursuje kilka razy dziennie i do tego nieregularnie, na przystanku nie ma nawet rozkładu jazdy. Żałuje, że nikt nie organizował wycieczek po okolicznych górach. Pobliskie wzgórza pachniały ziołami, a polne drogi zachęcały do spacerów. Można było też wynająć motorówkę i popłynąć na bezludne wysepki albo do Ouranopoli. Najbliższa miejscowość położona przy szosie w kierunki głównego półwyspu Halkidiki położona jest w odległości ok 5 km. Hotelik, w którym tam mieszkałam nazywa się Akti Ouranopoli i jest bardzo klimatyczny. Bardzo lubię Grecję, a to ciche miejsce na Athosie stało się jednym z moich ulubionych miejsc w Grecji.

P1150387

Tak wygląda półwysep Halkidiki

PS. Jak spojrzycie na zdjęcie na górze zobaczycie w pobliżu północnej części półwyspu Athos, na południe od półwyspu małe wysepki. Właśnie na przeciwko tych wysepek mieszkałam na Athosie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s