Tiropitakia

P1160399 - KopiaDzisiaj kilka słów o popularnej w Grecji przekąsce, którą możemy kupić w punktach z fastfoodami. U nas moda na szybkie, uliczne jedzenie ulega zmianom. Z dzieciństwa pamiętam budki z kiełbaskami. Królowały parówki i kiełbasa śląska podawane na gorąco z wody, do tego bułka i musztarda. Później pojawiła się moda na kurczaki z rożna, jeszcze później zapiekanki z pieczarkami, następnie uliczne grile, na których pieczono kiełbaski i szaszłyki. W końcu dotarła do nas moda na kebaby, czyli turecki fastfood. Turcy, których nie ma u nas zbyt wielu, z impetem opanowali uliczne budki wypierając z nich wcześniejsze przekąski. Dzisiaj wiele punktów z kebabami prowadzonych jest przez Polaków, chociaż zaglądając do budki z kebabem często zobaczymy w niej Turka. Były i wciąż są próby wprowadzenia naszych polskich pierogów jako fastfood ale pierogi jakoś nie mogą się przebić jako popurana przekąska.

Tymczasem w Grecji od wielu lat niezmiennie w budkach z fastfoodami króluje tiropitakia czyli greckie pierogi. Myślę, że to jest tylko kwestia czasu, jak i u nas pojawią się budki z tą popularną grecką przekąską. Będąc w Grecji kilka razy jadłam tiropitakię i bardzo mi smakowała. U nas tiropitakia nazywana jest greckimi pierogami, dla mnie to bardziej takie ciastko na słono. Tiropitakia ma tradycyjnie kształt trójkąta. Zrobiona jest z ciasta filo, a w środku kryje się nadzienie z sera feta lub z sera feta i szpinaku. W Atenach spotkałam budkę, w której było kilkanaście rodzajów tiropitakii, ale najbardziej popularne są właśnie te dwa, z serem feta i ze szpinakiem. Obydwa są pyszne. Tiropitakia podawana jest najczęściej na ciepło, chociaż na zimno też podobno jest smaczna, ja jadłam zawsze na ciepło. Tiropitakia pieczona jest w piekarniku, tak jak inne ciasta. Blacha z pysznymi trójkątami wyjęta prosto z pieca często ląduje wprost na ladzie sklepowej. Popularność tej przekąski jest tak duża, że zanim ostygnie jest zjedzona. Po grecku nazwa tej przekąski wygląda tak Τυροπιτάκια. Tiropitakia to nazwa podstawowej wersji z serem feta. Jeżeli do sera zostały dodane jakieś dodatki, nazwa ulega zmianie np. tiropitakia ze szpinakiem nazywa się spanakopitakia. Zachęcam do spróbowania  tej smacznej przekąski podczas pobytu w Grecji. Można też przygotować ją samemu w domu. Ciasto filo można u nas kupić mrożone albo można zrobić je samodzielnie co jest jednak dosyć pracochłonne. W sieci jest mnóstwo przepisów zarówno na wersję podstawową tej przekąski jak i na wersję  ze szpinakiem. Tiropitakię można również zrobić z ciasta francuskiego, w tym przypadku często formuje się ją w półksiężyc. Smacznego i do zobaczenia.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s