Komu ośmiornicę, komu

P1170735

 

W małym miasteczku na południu Włoch w małym rybnym sklepiku mieszkańcy kupują produkty, które u nas uchodzą za drogie rarytasy, a tam są tanim codziennym pożywieniem.

Oprócz ośmiornicy widocznej na zdjęciu kupimy tu żywe, tak, żywe homary, żywe ostrygi i różne inne żywe małże.

Małże widoczne na zdjęciu zalane są płytką wodą, żyją i wystawiają z muszli syfon do pobierania tlenu i pokarmu. Czy ośmiornica jest żywa to nie wiem (chociaż na żywą nie wygląda), ale pan wyjął ją z wody na chwilę, aby zapozować z nią do zdjęcia, więc możliwe, że ośmiornicę też kupuje się żywą.

W miasteczku byłam tylko jeden dzień, ale nawet gdybym była tam przez miesiąc to nie kupiłabym tych cudeniek, bo zupełnie nie wiem jak należy przygotować je do jedzenia. Ciekawe czy na południu Włoch organizowane są jakieś kursy kulinarne specjalizujące się w owocach morza. Turyści (na przykład ja) na pewno chętnie by z nich korzystali.

P1170732

Jak ktoś ma ochotę na takie rarytasy to powinien wstąpić do Vietri sul Mare na wybrzeżu Amalfi na Półwyspie Sorrentyńskim w Kampanii. W innych miasteczkach w okolicy zapewne też są dostępne.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s