OLIWA Z OLIWEK – kupujemy oliwę

P1100410 - Kopia
Extra vergine

Oliwa oliwie nie równa. Jak zmienia się oliwa w zależności od czasu zbioru oliwek można przeczytać w moim poście na ten temat OLIWA Z OLIWEK – czas zbioru. Na półkach sklepowych jest mnóstwo oliwy, którą z nich wybierzemy i do jakiego, celu zależy od naszej wiedzy na temat oliwy i naszych indywidualnych preferencji. Wiedza na temat oliwy pomoże nam jednak dokonywać bardziej świadomych wyborów.

Najbardziej wartościowa z punktu widzenia wartości odżywczych jest oliwa Extra vergine. Jest to oliwa wytłoczona mechanicznie z oliwek w niskiej temperaturze tzn. bez podgrzewania oliwek. Taka oliwa jest następnie filtrowana. Oliwa, którą kupujemy w sklepie to nie jest jednak oliwa tak po prostu wytłoczona, odfiltrowana i zlana do butelki. W oliwie Extra vergine najważniejsza jest ilość polifenoli, im więcej tym lepiej. Ilość polifenoli trudno jednak zmierzyć w sposób bezpośredni. Dlatego mierzy się kwasowość oliwy, im więcej polifenoli, tym mniejsza kwasowość. Oliwa Exta vergine nie może mieć kwasowości wyższej niż 0,8%.

Oliwy mocno zmieszane

Producenci oliwy tworzą mieszanki różnych oliw, aby uzyskać pożądany efekt. Starają się tak dobrać poszczególne oliwy i ich proporcje do zmieszania, aby uzyskać w końcowej oliwie kwasowość nieco mniejszą niż wymagana normą, tak aby podczas kontroli ich wyrób nie został zdyskwalifikowany. Nie należy się jednak spodziewać, że kupimy tak po prostu oliwę Extra vergin, która będzie miała parametry znacznie lepsze od normy. Nie znaczy to, że takich oliw nie ma, są, ale są znacznie droższe. Mieszanie różnych oliw jest czymś tak powszechnym, że mieszane są nawet oliwy pochodzące z różnych krajów. Największym odbiorcą greckiej oliwy są Włochy. Włosi kupują hurtowo grecką oliwę aby domieszać ją do swoich włoskich oliw, gdyż oliwa z Grecji jest jedną z najbardziej wartościowych i producenci włoscy w ten sposób poprawiają jakość swoich oliw. Taka oliwa trafia do naszych sklepów jako oliwa włoska.Tak napradę nie wiemy jakie oliwy i skąd pochodzące znajdują się w butelce którą kupujemy. Dlatego bardzo ważne jest, aby kupować oliwę od sprawdzonych producentów. Warto tu powiedzieć, że oliwa jest najczęściej fałszowanym produktem na świecie. Jedyne co możemy zrobić to zaufać producentowi, że sprzedaje nam taką oliwę jak deklaruje. Ideałem jest kupowanie oliwy bezpośrednio od producenta plantatora, bo wtedy możemy przypuszczać, że prawdopodobnie pomieszał on tylko swoje własne oliwy wytłoczone w różnym czasie. Taka oliwa nie musi nam jednak wcale tak bardzo smakować. Na świecie uprawia się bardzo dużo gatunków oliwek, które dają oliwy o bardzo różnych smakach i różnych wartościach odżywczych. Tak więc kupowanie oliwy od dużych sprawdzonych producentów ma też swoje zalety. Meszanie różnych oliw ma nie tylko cele ekonomiczne, ale dobrzy producenci mieszają oliwy tak, aby oliwa końcowa miała przyjemny smak i aromat. Tak więc producent oliwy powinien być zaufany, ale też powinien produkować oliwy, które po prostu nam smakują. Osobiście bardzo lubię oliwy produkowane przez firmę Monini i najczęściej kupuję właśnie oliwy tej firmy. Typowa oliwa Extra vergine w przypadku Monini nosi dopisek clasic.

Smak oliwy

Jak wspomniałam, różne gatunki oliwek dają oliwę o różnych smakach, ale też oliwa wytłoczona z tych samych oliwek, ale w różnym czasie ich dojżewania ma różne smaki. Oliwa tłoczona wczesną jesienią z jeszcze niedojżałych oliwek ma ostry smak, a oliwa wytłoczona w środku zimy z bardzo dojżałych oliwek ma łagodny smak. Oliwy tłoczone w międzyczasie mają smaki pośrednie. Bardziej wartościowa jest ta wczesna, ostra oliwa, ale do jej smaku trzeba się przyzwyczaić, więc jak ktoś zaczyna przygodę z oliwą, to najlepiej na początku kupić oliwę klasyczną. Zresztą te wczesne ostre w smaku oliwy są znacznie droższe od klasycznej oliwy Extra vergine. Są też mniej zmieszane, gdyż produkuje się je w znacznie mniejszej ilości. Takie oliwy kupują głównie smakosze i znawcy oliwy. Częstą praktyką jest też produkowanie oliwy z oliwek rosnących w jakimś regione, dotyczy to zwłaszcza regionów słynących z dobrych odmian oliwek. Taka oliwa zawiera mieszankę oliw wyłącznie z oliwek rosnących w podanym regionie i jest oczywiście dużo droższa od zwykłej Extra vergine. Możemy kupić na przykład oliwę z włoskich regionów z Toskani, z Umbri czy Apuli ale ceniona jest też oliwa z okolic greckiego miasta Kalamata. Rarytasem jest kupienie oliwy regionalnej wczesnojesiennej, ale tego najczęściej możemy dokonać w krajach śródziemnomorskich, a zwłaszcza w tych słynnych regionach. Duzi, poważni producenci oliwy starają się mieć w swojej ofercie jakąś oliwę wczesnojesienną o ostrzejszym smaku. Firmia Monini oferuje oliwę o nazwie GranFruttato, będącą mieszanką wczesnojesiennych oliw. Ma również oliwy regionalne z Włoch, gdyż jest to firma włoska. W Lidlu natomiast w tygodniu greckim możemy kupić oliwę z greckiego regionu Kalamata. Warto próbować różnych oliw aby wyrobić sobie swój własny gust w tym względzie. W Grecji każdy gospodarz posiadający gaj oliwny ma prawo produkować i sprzedawać oliwy z własnych oliwek. W wielu wioskach spotkamy stragany z wyrobami z poszczególnych gospodarstw w tym oliwy właśnie. Możemy tu kupić także oliwy niefiltrowane z drobinkami oliwek. Oliwę niefiltrowaną Non filtrato ma w swojej ofercie także firma Monini.

Ekologiczne czyli BIO

Kolejną grupę oliw Extra vergine stanowią oliwy z ekologicznych upraw oliwek. Mają one na etykiecie często dopisek BIO, Organic lub Ekologiczna. Oliwy takie podlegają wszystkim regułom opisanym powyżej tyle tylko, że są wyprodukowane z oliwek z upraw ekologicznych. Monini ma w swojej ofercie aż dwie różne oliwy ekologiczne. Są to po prostu dwie różne kompozycje mieszanych oliw ekologicznych. Osobiście bardzo lubię ich oliwę ekologiczną reklamowaną jako oliwa dla dzieci o nazwie Il Mini Monini sprzedawaną w prostokątnych puszkach. W Lidlu natomiast kupimy oliwy ekologiczne z Grecji i Hiszpani. Oliwy ekologiczne kupimy też  w delikatesach Alma oraz w Piotrze i Pawle. Musimy się liczyć z tym, że oliwy ekologiczne są znacznie droższe od zwykłych.

Tańsze oliwy

Pozostają nam jeszcze oliwy nie spełniające norm oliwy Extra vergine, które zostały producentom po domieszaniu ich do lepszych oliw, no bo ile można domieszać gorszej oliwy do lepszej, tylko trochę oczywiście, aby nie wypaść z normy. Te gorsze oliwy poddawane są rafinacji i sprzedawane jako oliwa z oliwek. Tak po prostu: Oliwa z oliwek. Jak na opakowaniu nie ma napisu Extra vergine tylko sam napis Oliwa z oliwek, to znaczy właśnie, że mamy doczynienia z tymi gorszymi jakościowo oliwami rafinowanymi. Oliwy rafinowane mają też czasami dopisek Pure, co znaczy właśnie rafinowana.Takie oliwy są znacznie tańsze od oliw Extra vergine, mają jednak znacznie mniej wartości prozdrowotnych. Nie znaczy to, że nie możemy kupić takiej oliwy. Osobom początkującym nie polecałabym jednak zaczynanie przygody z oliwą od tych tańszych oliw, gdyż naszą miłość do oliwy rozbudzają oliwy Extra vergine. W ofercie Monini znajdziemy taką tańszą oliwę pod nazwą Neutrale. Na półkach sklepowych znajdziemy jeszcze jeden rodzaj oliwy, jeszcze tańszy. Oliwy te stoją zazwyczaj na najniższych półkach w sklepach i mają dopisek na etykiecie sansa lub pomace. Oliwy te powstały z wytłoczenia wytłoków po wytłoczeniu oliwy właściwej. Monini również ma w swojej ofercie taką oliwę, nazywa się Rivano. W krajach śródziemnomorskich takiej oliwy z wytłoków nie używa się w zasadzie do celów konsumpcyjnych, co nie znaczy, że jest niejadalna. Jak najbardziej można ją spożyć. Po prostu duża dostępność bardziej wartościowych oliw powoduje, że oliwę z wytłoków używa się do lampek oliwnych, do naoliwienia czegoś, do konserwacji i tym podobnych celów. U nas taka oliwa stoi na półkach spożywczych. Jeżeli jemy coś w restauracji czy też kupujemy jakiś produkt, a jego producent chwali się, że produkt został przygotowany na oliwe, to możemy podejżewać, że została użyta właśnie ta najtańsza oliwa z wytłoków i nie oczekujmy jakiś prozdrowotnych działań w tym przypadku, chyba, że wyraźnie jest zaznaczone, że użyto oliwy Extra vergine.

PS. Na koniec chciałam tylko napisać, że bardzo lubię próbować różne ciekawe oliwy i prawie z każdej podróży w rejony środziemnomorskie przywożę butelkę miejscowej oliwy. Na zdjęciu widoczna jest oliwa, którą przywiozłam z Tunezji. Producent na etykiecie umieścił napis, że jego oliwa ma kwasowość <0,5% co oznacza, ze jest to oliwa dobrej jakości.

Reklamy

3 uwagi do wpisu “OLIWA Z OLIWEK – kupujemy oliwę

  1. Pingback: Śledzie ziołowe z olejem rzepakowym | beauty of nature

  2. Od kiedy dowiedzialam sie o gangu oliwkowym i karach dla oszustow, bardziej zaczelam sie przygladac temu co kupuje.Nawet napis :extra virgin nic juz dla mnie nie znaczy skoro oszukuja.Przestalam kupowac oliwe z Wloch i Hiszpanii.Kupilam oliwe na ktorej pisalo:kraj pochodzenia:Wlochy,Hiszpania i Grecja.Wcale mi sie to nie podobalo.Gdzies nawet wyczytalam,ze po badaniu roznych oliw ta moja wypadla slabo.Przestalam jej uzywac.Znalazlam inna,organiczna wlasnie z Kalamaty w Grecji.Oliwki (Koroneiki)recznie zbierane.Wyprodukowana i pakowana w Grecji.Pierwszy raz kupilam oliwe grecka.Nawet smak oliwy jakiego wczesniej nie znalam.Taki delikatny.

    Polubienie

  3. Pingback: OLIWA Z OLIWEK – Oliwa od producenta | beauty of nature

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s