Wesołe delfiny

P1120060 - KopiaSpotkać delfiny w naturze to marzenie nie jednego z nas. Ku mojemu zaskoczeniu było to prostsze niż przypuszczałam. Spotkałam delfiny w ciepłych morzach aż dwa razy.

Pierwsze spotkanie miało miejsce na Morzu Czerwonym podczas mojego pobytu w Egipcie kilka lat temu. Wybrałam się na wycieczkę stateczkiem na oglądanie raf koralowych. Opalaliśmy się na pokładzie statku, gdy nagłe zamieszanie wśród załogi, postawiło nas na nogi. Marynarze pokazywali nam grupę kilku stateczków, które pływały w kółko i wypowiadali magiczne słowo dolphins. Czym prędzej skierowali nasz stateczek w stronę zgromadzenia. Po chwili z impetem wbili się statkiem w pływackie koło i razem z innymi stateczkami zaczęliśmy pływać w kółko. Szybko zobaczyliśmy, że po zewnętrznej stronie naszego koła, razem z nami pływają delfiny. Było ich około dziesięciu. Wyskakiwały radośnie z wody, im bliżej statku tym lepiej. Witane były pełnymi zachwytu okrzykami turystów i chyba sprawiało im to przyjemność, bo bynajmniej nie miały ochoty przestać. Pływalibyśmy tak nie wiadomo jak długo, gdyby nie to, że sternicy statków tak bardzo rozemocjonowali się, że w pewnym momencie niewiele brakowało, a dwa stateczki zderzyłyby się. W ostatniej chwili wyminęły się dosłownie ‚na centymetry’. Okrzyk strachu turystów otrzeźwił sterników i każdy skierował swój statek zgodnie z celem podróży.

P1120064 - Kopia

Drugie spotkanie miało miejsce w Grecji na Morzu Egejskim. Wybrałam się na przejażdżkę statkiem wzdłuż półwyspu Atos na oglądanie prawosławnych monastyrów od strony wody. W pewnym momencie turyści zaczęli biec w stronę jednej burty i wyciągniętymi rękoma pokazywali coś we wodzie. Gdy podeszłam do burty zobaczyłam kilka delfinów podpływających do naszego stateczku. Podobnie jak te w Egipcie, również te greckie delfiny radośnie wyskakiwały z wody popisując się przed nami swoimi umiejętnościami. Delfiny towarzyszyły nam przez kilkanaście minut. Pływały znacznie szybciej niż nasz stateczek, więc okrążały nasz statek pokazując się nam raz po raz. Przewodnik powiedział, że na tej trasie dosyć często spotyka się delfiny.

P1120067

Wcześniej, przed tymi spotkaniami, nigdy bym nie pomyślała, że delfiny same wynajdują stateczek i dołączają się do niego, aby razem sobie popływać.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s