Ukraińska herbata z Karpat

i00075 - KopiaGdy byłam na Ukrainie, a było to już dosyć dawno temu, to czułam się trochę jak w zaczarowanym świecie, czułam się tak, jakbym cofnęła się do czasów Mickiewicza i Sienkiewicza. Wędrowaliśmy wówczas przez ukraińskie Karpaty i po drodze spotykaliśmy Janków Muzykantów, którzy paśli owce lub krowy, a czas umilali sobie grą na fujarce własnoręcznie zrobionej. W karczmie cymbalista pięknie grał na cymbałach, tak więc Mickiewicz pomylił się, umiejętność gry na cymbałach przetrwała do naszych czasów i ma się dobrze, a my wirowaliśmy w takt muzyki w szalonej galopce.

Gospodyni, u której mieszkaliśmy, codziennie piekła dla nas świeży chleb. Wstawała w tym celu o trzeciej nad ranem. Chleb pieczony był w tradycyjnym piecu chlebowym. Piekło się równocześnie kilka bochenków, nie tylko dla nas, ale także dla gospodarzy i sąsiadów. Gdy rano wstawaliśmy na śniadanie w koszyczkach na stole leżał  świeżutki, jeszcze ciepły. Po chwili na stole pojawiały się dzbanki z herbatą. Pierwszego dnia, gdy nalewaliśmy herbatę do kubków mieliśmy zdziwione miny. Dlaczego ta herbata jest taka blada? I w ogóle jest jakaś dziwna! I tak dziwnie smakuje. Gospodyni widząc naszą konsternację, pospieszyła z wyjaśnieniem, że to nie jest taka czarna herbata ze sklepu do jakiej jesteśmy przyzwyczajeni. Powiedziała, że tu na wsi takiej czarnej herbaty to w zasadzie nikt nie pije i chyba nawet w wiejskim sklepiku jej nie ma, bo i po co. Powiedziała nam, że we wsi w każdym gospodarstwie robi się herbatę taką jaka komu smakuje, a to co nam podała to jej autorska kompozycja. Była to herbata ziołowa o bardzo przyjemnym, lekko orzeźwiającym smaku. Z jakich ziół skomponowana jest herbata nie chciała nam zdradzić, gdyż stanowi to tajemnicę każdej pani domu. Zapewniała jednak, że herbata jest bardzo zdrowa. Idea robienia własnej mieszanki na herbatę od razu mi się spodobała i komplementowałam smak herbaty. Gospodyni postanowiła jednak uchylić rąbka tajemnicy, widać było, że jest bardzo dumna ze swojej herbaty. Gdy po śniadaniu wyszłam na dwór, zobaczyłam coś czego nigdy wcześniej nie widziałam, a co wydało mi się bardzo dziwne. Zobaczyłam mały ogródek ogrodzony drewnianym płotkiem. Gospodyni podeszła do mnie i powiedziała, że to jest jej ogród herbaciany. Jeszcze nigdy nie widziałam herbacianego ogródka! Rosły tam różne zioła, których nazwy nie spamiętałam, zapamiętałam jedynie, że rosło tam między innymi siedem gatunków mięty. Gospodyni rozgniatała listki i pokazywała mi różnicę w aromacie różnych mięt. Mówiła, że dobór różnych mięt i innych ziół w odpowiednich proporcjach to duża sztuka, aby otrzymać herbatę o pożądanym aromacie i smaku. Powiedziała też, że oprócz ziół z herbacianego ogródka do mieszanki herbacianej dokładane są jeszcze inne składniki roślinne z dzikich roślin górskich. Wymieniła różeńca górskiego, którego dodatek podnosi walory zdrowotne herbaty. Herbaciany ogródek był otoczony dosyć wysokim i gęstym płotkiem, aby nie dostawały się do niego zwierzęta domowe, kury, psy, koty i inne. Wyglądał jak taki mały sezam ze skarbami zamknięty i pilnie strzeżony. Gdy stamtąd wyjechaliśmy i w innym miejscu dostaliśmy do picia czarną herbatę, wydała nam się bardzo dziwna. Jak dziwnie smakuje! Do dobrego po prostu szybko się człowiek przyzwyczaja, chociaż nie wszyscy byli tego zdania co ja. i00061 - Kopia

PS. Inez z Herbiness propaguje ostatnio herbatę z wierzbówki kiprzycy, która jest bardzo popularna w Rosji. Liście wierzbówki kiprzycy fermentuje się, a następnie suszy. Czy herbata, którą piłam na Ukrainie zawierała również wierzbówkę kiprzycę nie wiem, może tak, a może nie. Byłam na Ukrainie zachodniej, która bardziej spogląda w stronę Polski niż w stronę Rosji, ale kto wie, może tu również wierzbówka była znana i popularna. Trudno powiedzieć. Pewne jest, że zwyczaj picia czarnych herbat popularnych w Europie, tutaj nie dotarł.

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Ukraińska herbata z Karpat

  1. Bardzo ciekawy post 🙂 To prawda, że za naszą wschodnią granicą można znaleźć dużo zakątków, w których zatrzymał się czas. Bardzo lubię taki klimat 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s