Węgierski likier unikalny

Unicom2Słowo unicum znaczy – unikalny. Tak właśnie nazywa się węgierski likier ziołowy produkowany wg tradycyjnej receptury. Likier Unicum uważany jest za narodowy bitter Węgier. Bittery to likiery z dodatkiem bardzo gorzkich ziół.

Bittery, tak jak właściwie prawie wszystkie tradycyjne likiery ziołowe, zostały wymyślone przez swoich twórców jako medykamenty. Zadaniem bitterów była poprawa trawienia i ogólnie korzystne wpływanie na układ pokarmowy. Z tego powodu bittery pijało się i nadal pija się po posiłkach. Bittery są tak gorzkie, że w zasadzie pije się je rozcieńczone wodą lub robi się z nich drinki, czasami dodając tylko łyżeczkę lub nawet tylko kilka kropli bitteru. Taki właśnie jest unicum. Jak dla mnie jest to chyba najbardziej gorzki likier jaki piłam. Likier Unicum, tak jak inne bittery pije się po posiłku, najlepiej rozcieńczony na poprawę trawienia. Węgrzy tak są dumni ze swojego bittera, że czasami mówią nawet, że Unicum jest lekarstwem na wszystko. Unicum został wymyślony przez Josepha Zwacka, nadwornego medyka cesarza Józefa II Habsburga. Cesarzowi likier tak bardzo przypadł do gustu, że określił go unicum. Określenie to stało się oficjalną nazwą likieru, a rodzina Zwack rozpoczęła jego produkcję na dużą skalę. Receptura likieru Unicum była i nadal jest pilnie strzeżoną tajemnicą rodziny Zwack. Wiadomo tylko, że likier produkowany jest z ponad 40 roślin rosnących na Nizinie Węgierskiej. Po II wojnie światowej fabryka likieru Unicum została znacjonalizowana, jednak Zweckerowie opuścili Węgry zabierając ze sobą recepturę likieru. W państwowej fabryce próbowano odtworzyć recepturę, jednak uzyskiwany likier znacznie odbiegał od oryginału. Dopiero po 1989 r Zweckerowie powrócili na Węgry, wykupili od państwa swoją fabrykę i ponownie rozpoczęli produkcję likieru Unicum wg tradycyjnej rodzinnej receptury. Likier jest bardzo popularny na Węgrzech, uważany jest wręcz za wizytówkę Węgier. W Budapeszcie można go kupić w każdym sklepie z alkoholami. Sprzedawany jest w charakterystycznych okrągłych butelkach i buteleczkach. Wszystkie, niezależnie od wielkości mają taki sam, albo bardzo podobny wygląd. ‚Mój’ Unicum kupiłam w małym sklepiku w Budapeszcie. Likier jest dosyć drogi, a ja chciałam go spróbować i szukałam małej buteleczki. Nie było to trudne. Likier Unicum eksportowany jest do wielu krajów, ale w polskich sklepach go nie widziałam, może w jakichś specjalistycznych jest, nie wiem, w Budapeszcie jest na pewno i rzuca się w oczy ze względu na charakterystyczny kształt butelki.

Uzupełnienie: Niedawno widziałam Unicum w Piotrze i Pawle

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s