Limoncello z Półwyspu Sorrentyńskiego

P1020038Półwysep Sorrentyński nazywany jest czasami krainą cytryn. Cytryny rosną tu na plantacjach, w przydomowych ogródkach, na skwerach i wzdłuż ulic w małych miasteczkach.

Cytryny z powyższego zdjęcia nie rosną na półwyspie sorrentyńskim, rosną w Grecji. Niestety nie zrobiłam zdjęcia cytryn podczas pobytu na półwyspie sorrentyńskim. Cytryny na półwyspie sorrentyńskim są specyficzne, są bardzo duże, mają grubą skórkę i są bardzo aromatyczne. Tutejsza odmiana cytryn nazywa się Femminello, a swoje cechy zawdzięcza w dużym stopniu żyznej, wulkanicznej glebie bogatej w związki mineralne. Początki wytwarzania likieru cytrynowego w tym rejonie sięgają przełomu XiX/XX wieku. Przodowały w tym okolice Sorento, wybrzeże Amalfi i wyspa Capri. Rejony te uzyskały na swój likier cytrynowy unijne chronione oznaczenie geograficzne IGP, tak więc tylko likier cytrynowy z tych okolic może nosić nazwę limoncello. Musi być on wytwarzany wg tradycyjnej receptury, która jest taka sama dla wszystkich trzech regionów i musi być wytwarzany z cytryn ekologicznych uprawianych w sposób naturalny bez nawozów i bez chemicznych środków ochrony roślin. Na potrzeby produkcji limoncello, cytryny uprawiane są w plantacjach na tarasach skalnych. Drzewka cytrynowe przykryte są od góry matami słomianymi, które umieszczone są na specjalnych drewnianych konstrukcjach i chronią cytryny przed warunkami atmosferycznymi, a raczej zapewniają im bardziej stabilne warunki. Limoncello na półwyspie sorrentyńskim jest tak popularne, że można je kupić na każdym kroku. Sprzedawane jest w przeróżnych ozdobnych butelkach i buteleczkach. Niestety oprócz wartościowego limoncello IGP, sprzedawane jest cało mnóstwo limoncello gorszej jakości, zrobione z gorszych cytryn i gorszego alkoholu. Oryginalne limoncello IGP jest dosyć drogie, ale jak chcemy posmakować sorrentyńskiego limoncello, to nie warto w tym przypadku oszczędzać, gdyż cała magia limoncello wynika właśnie z doboru właściwych cytryn. Sam przepis na limoncello jest bardzo prosty, bez problemu możemy zrobić limoncello z dostępnych nam cytryn. Nie będzie takie aromatyczne jak to z półwyspu sorrentyńskiego, ale również będzie bardzo smaczne.

Przepis na limoncello

Potrzebujemy litr spirytusu 96%, 12 cytryn, 800 ml wody, 600 gr cukru.

Cytryny powinny być ekologiczne, gdyż likier będziemy robili ze skórek. Z umytych i osuszonych cytryn ścinamy żółtą skórkę bez białej części, wkładamy do sterylnego np. wyparzonego słoja i zalewamy spirytusem. Słojem należy potrząsać kilka razy dziennie. Maceracja (kilka dni) powinna trwać tak długo, aż skórki zrobią się białe. Wówczas przecedzamy spirytus przez gazę. Cukier zagotowujemy z wodą i zostawiany do ostygnięcia. Do zimnego lukru wlewamy cytrynowy spirytus i jeszcze raz całość przecedzamy przez gazę. Zlewamy do butelek i czekamy miesiąc. Po tym czasie możemy zacząć delektować się własnoręcznie zrobionym limoncello.

Na półwyspie sorrentyńskim, limoncello pije się schłodzone, tak więc nasze limoncello możemy trzymać w lodówce, aby było chłodne gdy przyjdzie nam na nie ochota. Limoncello pije się po posiłku na poprawę trawienia. Na półwyspie sorrentyńskim oprócz klasycznego limoncello, produkuje się także mleczny likier cytrynowy czyli Crema limoncello oraz mleczny likier z melona czyli Crema meloncello. Meloncello robi się z pomarańczowego melona dzięki czemu ma piękny pomarańczowy kolor. Buteleczka lub butelka limoncello to chyba najbardziej popularny prezent przywożony z pobytu w okolicach Neapolu. W moim przypadku wypadło trochę inaczej, limoncello piłam na miejscu, na półwyspie sorrentyńskim, więc do Polski przywiozłam melloncello.

Klikając na poniższy obrazek możemy zobaczyć jednego z producentów limoncello IGP. Limoncello IGP produkuje wiele firm, większych i mniejszych z półwyspu sorrentyńskiego i Capri. Na zdjęciu, obok limoncello widoczne są miniaturowe babeczki zalane limoncello. Jest to kolejny tradycyjny produkt z półwyspu sorrentyńskiego.

Klikając na poniższy link, usłyszymy jeszcze jeden dodatkowy bonus, niespodziankę.

limoncello

PS. Limoncello ma pewien związek z gitarą neapolitańską, nie zgłębiłam jeszcze jaki, ale często popija się go właśnie do specyficznych neapolitańskich melodii granych na gitarze neapolitańskiej.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Limoncello z Półwyspu Sorrentyńskiego

  1. Pingback: Moje Limoncello | beauty of nature

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s