Sosnowe wspominki

P1070623

Inez z Herbiness ogłosiła, że cała Polska widzi szyszki a mi zebrało się na sosnowe wspomnienia. Kocham sosny od zawsze, lubię ich zapach, spacer po sosnowym lesie to dla mnie kwintesencja obcowania z przyrodą.

Jako dziecko wracałam ze spaceru zawsze z co najmniej jedną szyszką. Lubię zbierać maślaki w sosnowym zagajniku. Przedzieram się przez gąszcz gałęzi, a sosenki obsypują mnie igłami. Igły mam we włosach, w kieszeniach  i innych dziwnych miejscach, delikatnie zdejmuję igły z kapeluszy grzybków. Jeszcze długo moje ręce pachą sosnową żywicą.

P1110140P1110139 - Kopia

Sosny często rosną na bardzo ubogich glebach, a nawet na piaskach. Tak jak te na wydmach na Helu.

P1000085 P1000082

Rosną na nadmorskich urwiskach w Jastrzębiej Górze targane wiatrem.

P1000477

Rosną na Mierzei Wiślanej z pięknymi kobiercami wrzosów.

P1030624

Wiatr wywiewa piasek z ich korzeni, tak, że wyglądają czasami jak ‚suche namorzyny’.

P1030592Lubię też spacery po górach wśród łanów kosodrzewiny, najmniejszej z sosen, która opiera się lawinom śnieżnym i halnym wiatrom.

i00096 - Kopia

Sosny towarzyszyły mi też w dalekich podróżach. W Tunezji spotkałam olbrzymią sosną, nigdy wcześniej nie widziałam tak dużej sosny. Widać ludzi spacerujących pod drzewem, a właściwie to ludzie są tak mali, że prawie wcale ich nie widać.

P1090587 P1090588

Olbrzymie sosny spotkałam również w Grecji w miejscowości Loutraki na nadmorskiej promenadzie.

P1160348

Bardzo duże sosny widzoałamTebach w twierdzy.

P1160505

Miały ogromne szyszki prawie 20 centymetrowe.

P1150415 P1160274

Spotkałam też sosny z małymi zgrabnymi szyszeczkami.

P1160662

W Delfach spotkałam grecką klasykę, sosnę pinię. Pinia ma charakterystyczną koronę, szeroką i płaską jak baldachim. Trochę byłam zawiedziona tymi piniami, że takie małe.

P1160163

Mój pogląd musiałam zrewidować we Włoszech. W  miejscowości Paestum spotkałam pinie giganty. Ich ogrom widać po tym jak mali są ludzie, którzy stoją pod drzewami. Pod takimi piniani urządzano przyjęcia na świeżym powietrzu jak pod naturalnymi parasolami. Lasy piniowe rosły kiedyś na dużych terenach w Grecji, ale ludzie wycięli je, a nowe sadzonki nie mogły utrzymać się w trudnym klimacie bez osłony starych drzew. Dziś tereny dawnych lasów piniowych porastają krzewy.

P1170759 Czy sosny możemy zobaczyć tylko w naturze, w lesie ? Nie koniecznie. Ja widzę sosny wszędzie. W czasie mojego dzieciństwa popularne były szyszki do kąpieli. Były to pojemniki w kształcie szyszki sosnowej z solą kąpielową o zapachu sosnowym. Szyszki były tak popularne, że również sole o innych zapachach sprzedawane były w pojemnikach o kształcie szyszki sosnowej. Były też małe zielone szyszki, które wkładało się bezpośrednio do wody, żelowa powłoka rozpuszczała się a w środku był płyn do kąpieli o zapachu sosnowym lub mała porcja sosnowej  soli do kąpieli. W moim dzieciństwie kąpiele pachniały sosną. Dzisiaj nie sposób kupić sosnową sól do kąpieli, mi jednak pozostał sentyment do sosnowych kąpieli i od czasu do czasu wkraplam kilka kropli olejku sosnowego do wody.

0_300_productGfx_b2f50b71ddce13987786fe685712bb29

Bez problemu możemy za to upolować syrop z pędów sosny. Bardzo mnie to cieszy, że jest polska firma, która nie zapomniała o sośnie  i produkuje z niej takie smakołyki.

syropy_prozdrowotne_pedy_sosny

Na kiermaszu spotkałam natomiast bułgarski syrop z igieł sosnowych z zieloną szyszką. Rzeczywiście w słoiku była zielona szyszka. Syrop bułgarski jest bardziej żywiczny od naszego zapewne za sprawą owej szyszki właśnie. Jest to regionalny produkt bułgarski, a to znaczy, że w Bułgarii też kochają sosnę.

syrop-z-mlodych-igiel-sosny-z-szyszka-380g

Jutro idę do pobliskiego lasu nazbieram sobie szyszek i pąków sosnowych.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Sosnowe wspominki

  1. Cześć 🙂 ja także uwielbiam sosnę a zapachu sosnowej szyszki kąpielowej nigdy nie zapomnę 🙂
    Iii dziś w sklepie znalazłam sosnową sól do kąpieli firmy ON LiNE 🙂

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s